Rozpoznaj swój wzorzec życia. Samoświadomość w ujęciu Totalnej Biologii.

with 1 komentarz

W czym człowiekowi może pomóc metoda znana jako Totalna Biologia ?

System TB  bazuje na bardzo szerokim zakresie wpływów, czynników i uwarunkowań, którym poddany jest człowiek jako żywa istota funkcjonująca w tym świecie. Totalna Biologia i metody jej pokrewne wciąż badają i odkrywają kolejne zależności zachodzące miedzy człowiekiem a światem, w którym przyszło mu żyć. Pokazuje też jak nierozerwalnie związane są ze sobą CIAŁO, UMYSŁ i DUCH (psyche, emocje).

 

Przetrwanie ponad wszystko.

Człowiek jest wypadkową nieskończonej liczby czynników i nie sposób do końca przewidzieć, czy i kiedy dany czynnik przejawi się w życiu danej jednostki.
Jednak twórcy metody zauważyli, że pewne tendencje i wzorce w biologii są przewidywalne, można je odczytać i usystematyzować. Tak oto m.in. zostało sformułowane 5 Praw Natury – silna baza wiedzy Nowej Medycyny Germańskiej i pochodnych metod, jak Totalna Biologia i Recall Healing.  

Wg założeń metody mózg jest ewolucyjnym narzędziem natury. Głównym celem natury w pierwszej kolejności jest zapewnienie przetrwanie gatunku, a następnej przetrwanianie jednostki. Wszystko w biologii podporządkowane jest tym celom.
Za dane pomocne w tworzeniu programów przetrwania służą m.in. doświadczenia poprzednich pokoleń, niesione w pamięci komórkowej i w zachowaniach, które kiedyś podziałały i pomogły przetrwać. Mimo, iż nie koniecznie zachowania te były najlepsze lub dalej są aktualne. I niekoniecznie te programy są komfortowe dla jednostki…   Choroba lub inna dysfunkcja w ciele jest właśnie odpalonym programem biologicznym, mającym realizować najskuteczniej powyższą misję.

I tu jest dobra wiadomość:  chorobę lub program w ciele można wyłączyć i cofnąć, poprzez namierzenie wzorca, który program chorobowy uaktywnił.  Stąd hasło: UZDROWIENIE PRZEZ UŚWIADOMIENIE.

WAŻNA UWAGA:  fakt, że w naszym życiu istnieją jakieś problemy emocjonalne, albo że nie wszystko jest poukładane tak jak byśmy chcieli, nie oznacza od razu, że będziemy chorować.

Jednak lepiej zapobiegać niż leczy. Najlepszą drogą do zdrowia jest dbanie o higienę emocji:

starajmy się jak najszybciej wybaczać, nie chowajmy długo urazy, jeśli nie możemy teraz zmienić swojej sytuacji, to chociaż starajmy się zaakceptować rzeczywistość taką jaką jest. Rozmawiajmy z bliskimi, dzielmy się swoimi emocjami, zamiast dusić je w sobie. Kochajmy i wspierajmy innych. Rozwijajmy zaradność życiową i reagujmy na problemy, szukając skutecznych rozwiązań, a nie odkładając problem na bok. Czasami zwykła rozmowa z przyjaznym nam człowiekiem wystarczy, by uwolnić ciśnienie, które dusi  od wewnątrz. Samo opowiedzenie na głos naszej historii może mieć uzdrawiające efekty. Jeśli nie ma w okół nikogo, kto mógłby nas wysłuchać, zawsze można szukać wsparcia u reprezentantów zawodów pomocowych np psycholog, ksiądz. 

 

Przeszłość przodków na życie potomków

Na życie człowieka bardzo silnie wpływają uwarunkowania rodzinne, kulturowe i historyczne takie, jak sposób wychowania w rodzinie, mentalność i moralność, wyznawaną od pokoleń (np. pochodzenie z rodziny szlacheckiej, wojskowej, z mniejszości etnicznych itp ); podejście do religii; czasy wojny / czasy pokoju, kolejność urodzin itp. To wszystko tworzy unikalny system wpływający na daną jednostkę i kształtujący jej los i charakter.

Ciężko jest przewidzieć, jaką dynamikę będzie wykazywał dany system rodzinny w przyszłości, w którym kierunku będzie się rozwijał, jednak patrząc w przeszłość, wyłaniają się wyraźne wzorce wpływów. Wciąż trwają badania nad tymi zagadnieniami.

Badaniem tego typu wpływów i zależności zajmuje się między innymi psychogenealogia. Ogromny wkład w prace w zakresie wpływów rodzinnych poczynili min. prof. Anne Ancelin Schützenberger – francuska psycholog i psychoterapeutka,  oraz Bert Hellinger – niemiecki psychoterapeuta, twórca metody ustawień rodzinnych.

 

Warto przeanalizować swoje życie pod kątem wydarzeń i schematów. Można przeprowadzić wywiad rodzinny, popytać rodziców, czy przeglądnąć fotografie z dawnych lat. Historia rodzinna kryje często wiele tajemnic i tematów tabu – warto im się szczególnie przyjrzeć, bo często, to co próbuje się ukryć – najgłośniej krzyczy.

Gerard Athias w książce „Programy rodzinne twoich chorób” pisze, że niewyrażone lub nierozwiązane problemy emocjonalne rodziców wyrażają się w jako choroby / zaburzenia w ciele ich dzieci.

 

Samoświadomość kluczem do zmiany.

Im głębsza jest analiza przeszłości, tym skuteczniejsza i szybciej można znaleźć czynniki powodujące dysfunkcję w życiu lub w ciele.

Podnosząc samoświadomość poprzez poznawanie siebie, swoich wzorców zachowań, tendencji i reakcji, zyskujemy wgląd w to dotychczas kierowało naszym życiem nieświadomie, dzięki czemu teraz możemy bardziej świadomie dokonywać wyborów i kreować naszą przyszłość.

Nieświadome wzorce i przekonania – skąd się one wzięły? Najczęściej zmapowaliśmy je automatycznie w okresie dzieciństwa od autorytetów z naszego otoczenia: rodziców, dziadków, nauczycieli, księży itp.  Przyjęliśmy zachowania i sposoby reakcji jako swoje, automatycznie i bez zastanowienia – mózg dziecka uczy się poprzez obserwację otoczenia i to co widzi, uznaje za jedyne dobre i skuteczne. Można powiedzieć, że wgrywamy sobie w ten sposób nieświadomie, na ślepo, nieraz zawirusowane oprogramowanie do naszych umysłów i później praktycznie nawet go nie aktualizujemy.

Czy postąpilibyśmy tak z laptopem czy komputerem w pracy?
Raczej każdy wie, że oprogramowanie należy pobierać tylko z bezpiecznych źródeł, chronić się przed wirusami, nie zaśmiecać programami, których nie potrzebujemy i jak najczęściej przeprowadzać aktualizację.

Skutki są tego takie, że ludzie nieraz  zmagają się latami z zachowaniami, których nie umieją zmienić ani nawet rozpoznać (bo u nich w rodzinie „tak się robiło od zawsze”), ograniczają się i nie pozwalają sobie na finansowe spełnienie, szczęśliwsze życie. Sabotują nieświadomie swoje szczęście i zdrowie.
Postępują wg wzorców i reakcji, które przysparzają im chorób, nazywanych „dziedzicznymi” – dlatego że powtarzają te same zachowania co przodkowie, którzy chorowali na te właśnie choroby. I niestety nie widzą tych wzorców, bo byli nimi otoczeni od dzieciństwa, przesiąkli nimi i zintegrowali je w sobie jako coś tak oczywistego, jak powietrze. Stają się dla nich one przeźroczyste, nieuświadomione… i tu wg ojców metody TB, NMG itd przychodzi mózg z pomocą, odpalając w odpowiednim momencie chorobę – jako sygnał, że coś jest nie tak.
Czegoś nie widzimy i nie reagujemy, nie zmieniamy się, choć czas najwyższy, więc choroba ma nam zwrócić uwagę na miejsce, gdzie leży problem.


Cykle w Totalnej Biologii.

Warto tez wiedzieć, że wg TB  biologia lubi cykliczność, co w życiu człowieka objawia się występowaniem cyklicznie pewnych wydarzeń o podobnym wydźwięku.

Jeśli przykładowo dziecku w wieku 3,5 lat przydarzy się jakaś ciężka emocjonalnie sytuacja, konflikt lub wypadek i nie zostanie ona dość szybko rozwiązana / rozładowane emocjonalnie, to z dużym prawdopodobieństwem podobna sytuacja wydarzy się w wieku 7-miu lat (2x 3,5 roku) i później cyklicznie będzie się powtarzać co ten sam odstęp czasu, aż zostanie definitywnie rozwiązana.

Najprawdopodobniej można to rozumieć jako kolejne szanse „treningowe” dla człowieka, aby nauczył się radzić sobie w danej sytuacji, w której kiedyś poradzić sobie nie umiał, bo np. był za młody, niedostatecznie przygotowany do tego emocjonalnie itp. Zauważalnym jest, że często intensywność w danym cyklu wzrasta, aby być może dobitniej wykazać rangę sytuacji i potrzebę znalezienia zdrowego rozwiązania.

Co to znaczyć może w praktyce? Zmianę podejście emocjonalnego do problemu, dojrzenie do sytuacji, okazję spojrzenia na problem z szerszej perspektywy, potrzebę wybaczenia, namierzenia niekorzystnego wzorca zachowań albo poszukanie niestandardowych rozwiązań. Przy czym „niestandardowe” rozwiązania mogę mieć taki wydźwięk dla jednego człowieka, a dla innego te same rozwiązania będą jak najbardziej naturalne i oczywiste. I o to w tym chodzi – każdy jest inny i inaczej reaguje, więc nie każdy ma tendencje do zachorowania na pewne choroby.

Oczywiście u każdego wygląda to wszystko inaczej i należy o tym pamiętać, rozpatrując każdy przypadek indywidualnie, w całej swej okazałości i zawiłości.

 

Co dalej ? Jak działać, jak sobie pomóc?

Na szczęście metoda TB  oferuje pomoc w postaci mapy narządów i przypisanych im funkcji. Narząd reagują na określone programy biologiczne, które mogą w pewnych sytuacjach zostać włączone przez określone emocje.
Np. naskórek reaguje chorobą na konflikt rozłąki, zerwania kontaktu np. z kimś bliskim, ale już skóra właściwa reaguje na konflikt „czuć się skalanym, oszpeconym” oraz na naruszenie integralności cielesnej, okaleczenie itp. Skóra właściwa ma biologiczne zadanie m.in. odpierać atak i chronić integralność narządów wewnętrznych.
Przykładowe choroby skóry właściwej: pieprzyki, trądzik.  Naskórek to np. łuszczyca, grzybica stóp.
Oczywiście nie każda doświadczona rozłąka z kimś bliskim spowoduje od razu uruchomienie programu !!  Totalna Biologia mówi o konkretnych czynnikach, które musza na raz zaistnieć, aby choroba się uaktywniła. W skrócie: dotyczy to głównie nieuświadomionych lub wypieranych emocji, albo takich sytuacji, które powodowały długotrwałe napięcie i jednocześnie osobnik nie umiał sytuacji rozwiązać. Aby w psychice „nie przepaliły się bezpieczniki” – mózg odpala program w ciele, mający ułatwić życie w „nowej” sytuacji.
Dzięki temu łatwiej jest rozpoznać, który konflikt odpowiada za chorobę wg TB i łatwiej można namierzyć obszary problematyczne w życiu, wyparte i nieuleczone konflikty emocjonalne. Czasem okazuję się, że chorobę wywołała przysłowiowa „drobnostka”, jednak dla mózgu – z pewnych osobniczych powodów – był to już sygnał, aby włączyć ewolucyjny mechanizm przetrwania – chorobę.  Objawy choroby bardzo często pojawiają się dopiero w „fazie zdrowienia” – tzn. w momencie, kiedy rozwiązaliśmy wewnętrzny konflikt i emocje opadły.  Wszystko to jest zależne od określonych zasad biologicznych, ale temat jest na tyle szeroki, że nie sposób go tutaj teraz poruszyć.

 

 

One Response

  1. Lizzie
    | Odpowiedz

    Hi there! Such a wonderful post, thanks!

Leave a Reply